Jesteś ...

Jesteś moja Fistacjo, mam Cię w sobie, wiem to i jest medycznie potwierdzone. Kocham te milimetry które Cię tworzą. Kocham choć nie wiem kogo. Teraz wiem, kocham Fistację.

Żeby móc Cię poznać i zrozumieć na nowo po nastu latach moja Fistacjo, będę krok po kroku od momentu Twego poczęcia pisać.

Wtedy pewnie zrozumiem powód, znajdę przyczynę, pewnie i niejeden popełniony błąd.

Na obecną chwilę przywitałam się z Tobą Fistacjo tak jak przed laty, pogłaskałam brzuch, uśmiechnęłam się do Ciebie. Kocham Cię Fistacjo codziennie coraz mocniej.

Rośnij zdrowo Moja Fistacjo !!!

Komentarze

Popularne posty